| ||
|
Polibuda.info » Kultura » Muzyka » Recenzje
Źródło - www.muniek.com
Na płytę składa się 10 utworów, z których 2 („Tina” i „Dzieje grzechu”) pojawiały się na plejlistach radiowych rozgłośni od dłuższego czasu. Prezentują one dwa różne bieguny – wesoła i dynamiczna „Tina” mogłaby być równie dobrze jednym z numerów T.love z następnej płyty. „Dzieje grzechu” to zupełnie inna historia – smutna, poważna (mimo humorystycznego podejścia) zaśpiewana z Anna Marią Jopek zdecydowanie odcina się od twórczości macierzystego zespołu Muńka. A jaka jest pozostała część płyty? To mieszanka opisanych wyżej stylów. Mamy utwory wykonane w poważniejszym tonie („Święty”, „Kain i Abel”), stary T.love ( najbardziej słyszalny wg. mnie w „Georgie Brown”) jak i ten bardziej nam współczesny („Stary boy”, „Njutella Marcella”). Wszystko to okraszone jest wyraźnie słyszalnymi gitarami Jana Benedka (z którym w składzie T.love stworzył np. „Warszawę” i „Kinga”), który w tym projekcie jest też producentem muzycznym oraz osobą współodpowiedzialną za miksy. Wizerunek całości psuje trochę fakt, iż cała płyta to tylko 38 minut muzyki – trochę to za mało jak na „płytę długogrającą” w cenie ponad 35zł. Zwłaszcza, że sam materiał nie jest jednolitą, spójną historią, którą można byłoby zniszczyć dodając 1-2 utwory. Spróbujmy zatem jakoś podsumować solowy debiut Muńka. Jest to płyta, która absolutnie nie zaskakuje. Zastanówmy się jednak - Czy można uznać to od razu za wadę? Wg. mnie niekoniecznie. T.love ma od lat wyrobioną markę, prezentuje taką, a nie inną muzykę. Sam Muniek wydaje się osobą autentyczną w swoim wizerunku scenicznym i dobrze się czuje w tym stylu muzycznym. Do tego Jan Benedek – wśród wielu fanów T.love legenda i osoba nierozerwalnie związana ze „starymi, dobrymi czasami” zespołu. Dlaczego więc ta płyta miałaby prezentować jakiś zdecydowanie odmienny styl? „Muniek” to kilka niespodziewanych zabiegów muzycznych otoczonych dobrym, ogólnie znanym klimatem towarzyszącym muzyce Muńka Staszczyka. Należy dodać – w wysokiej formie. Wg mnie – jeśli lubisz T.love, podoba Ci się „Tina” lub solowa płyta Janka Benedka jest to zdecydowanie pozycja dla Ciebie. Muniek - Muniek Cena: ok 36zł Wydawca: Sony Music Polska
Źródło informacji: Informacja własna
Autor: Tomek Turski dnia: 18.03.2010 [14:45]
komentarze (0)Twój komentarz może być pierwszy.Dodaj nowy komentarzJesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.Dodawanie komentarzy: |
|
|
nasi partnerzy
partner technologinczy
|
|
Zgłoś błąd |
O nas |
Reklama |
Dla prasy |
Współpraca |
Ochrona prywatności |
Mapa portalu |
Kontakt
|
|
Copyright © Samorząd Studentów Politechniki Warszawskiej |