Czwartek, 28 sierpnia 2008 Olka Patrycji Sobiesława
Szukaj w Internecie
Szukaj w Polibuda.info
Polibuda.info » Kultura » Teatr » Recenzje   
Drukuj
Tiramisu - deser dramatyczny.
7,33/10 głosów: 9 Oceń artykuł
Komediodramat Joanny Owsianko to obraz siedmiu kobiet sukcesu pracujących w agencji reklamowej. Prowadzą one energiczne, wystawne życie, przepełnione pracą i zaspokajaniem swoich zachcianek. Mają wszystko czego chcą, a przynajmniej tak mówią innym. Jak jest jednak naprawdę?


W pierwszej zbiorowej scenie, gdy poznajemy wszystkie bohaterki są one dla widza niemal nierozróżnialne – wszystkie piękne, atrakcyjne, szczęśliwe, pewne siebie i wszystkie ubrane na biało. Widzimy je podczas pracy gdy jako świetnie zgrany, profesjonalny zespół odnoszą sukcesy oraz w trakcie biurowych rozmów gdy opowiadają o swoim niemniej udanym życiu prywatnym. Ich rozmowy to swoista licytacja, gdzie wygrywa ta, która najwytworniej spędziła weekend, ma najmodniejszy nowy ciuch, miała najwięcej/najlepszych orgazmów.

Prawdę o bohaterkach i złożoność ich charakterów poznajemy dopiero w poszczególnych monologach. Każda okazuje się być zupełnie inna i żadna nie przystaje do zbiorowego portretu szczęścia, którym emanują w scenach zbiorowych. Na jaw wychodzi zakłamanie, frustracja, niespełnienie i przerażająca samotność poszczególnych bohaterek. Pod białymi strojami i nieugiętymi spojrzeniami znajdujemy w efekcie kompilację podstawowych kompleksów i frustracji kobiecych dzisiejszych czasów.

Mimo, że w spektaklu nie ma jednoznacznej dezaprobaty dla stylu życia bohaterek, to poznając bliżej ich rzeczywistość trudno im zazdrościć. Te pełne energii, piękne i zawodowo spełnione kobiety rysują obraz przede wszystkim bardzo smutny. Nie chcąc żyć jak one, w narzuconym społecznie zakłamaniu, chcąc jednocześnie odnieść porównywalny sukces, musimy sami odpowiedzieć sobie na pytanie: "Jak żyć?". Spektakl pozostawia widza bowiem z poczuciem niedosytu. Nikt nie udziela odpowiedzi na żadne pytanie. Nie ma „happyend’u”, nie ma pointy, nie ma nawet prawdziwego finału. Nic nie zostaje rozwiązane. Problem został wyłożony na stół, a widz zostaje z nim sam.

Źródło informacji: Informacja własna
Oceń artykuł
7,33/10 głosów: 9
Autor: usek(o)polibuda.info dnia: 13.02.2007 [01:15]
Dodaj do: Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Wykop.pl Dodaj do del.icio.us Dodaj do gwar.pl


komentarze (0)

Twój komentarz może być pierwszy.

Dodaj nowy komentarz

Jesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.



Zwiększ wysokość pola Zmniejsz wysokość pola

(opcjonalnie)
8 + 4 plus pięć =
38.103.63.* - w takiej postaci pojawi się Twoje IP, gdy jesteś niezalogowany

* zabezpieczenie antyspamowe (dla niezalogowanych użytkowników)

Dodawanie komentarzy:
Użyj [http://www.polibuda.info] lub [http://www.polibuda.info|opis] przy wstawianiu odsyłaczy..
Tagi HTML są zablokowane.
Brak otwartych konkursów