Czwartek, 20 listopada 2008 Feliksa
Szukaj w Internecie
Szukaj w Polibuda.info
Polibuda.info » Kultura » Książki i prasa » Recenzje   
Drukuj
Dokąd prowadzi "Przerwany most"?
Ocena wyświetla się powyżej 3 głosów. Oddano: 0 Oceń artykuł
Emblemat artykułu
Młodość jawi nam się jako beztroski czas, kiedy na naszej życiowej drodze pojawiają się pierwsze miłosne zakręty i pierwsze wyznania. Staramy się zdobywać małe szczyty marzeń, przebijając się przez piętrową roślinność ludzkiej tolerancji. Jest to również czas uczuciowej orogenezy, kiedy młody człowiek kształtuje swą osobowość i tworzy własną ideologię, dotyczącą otaczającego go świata. Wtedy najłatwiej jest splamić mapę emocji, którą kieruje się młody człowiek.

W podobnej sytuacji znalazła się bohaterka powieści Philipa Pulmana pt.: "Przerwany most". W książce opisane są losy ciemnoskórej dziewczyny o imieniu Giny, która w poszukiwaniu tożsamości próbuje rozwikłać rodzinną zagadkę. Jej dotychczasowe wyobrażenie o rodzicach i przyjaciołach, okazuje się imaginacją priorytetów. W jednej chwili życie 16-letniej Giny staje się pasmem niekończących pogromów marzeń. Najpierw okazuje się, że chłopak, którego darzy uczuciem jest odmiennej orientacji seksualnej. Potem zostaje zerwana nić porozumienia, pomiędzy nią, a ojcem. W niedługim czasie dowiaduje się o istnieniu przyrodniego brata- Roberta oraz tego, że jej rodzice nigdy nie byli małżeństwem, a jej matka żyje. Ogrom losowych doświadczeń niewątpliwie przytłacza ją.

Swoje marzenia umiejętnie rozciąga na sztalugach ambiwalencji, co pozwala jej na postrzeganie świata z perspektywy nastolatki i artystki. Z jednej strony trudno jej zrozumieć postępowanie dorosłych i zaakceptować ich decyzje, z drugiej jednak strony pozwala się nieść wodami artyzmu, szukając odpowiedzi zaklętych w barwach akwareli. Jak w każdym twórcy, w Ginny również tkwi pewna doza egoizmu, co pozwala patrzeć jej na świat poprzez pryzmat własnych ambicji. Niestety jej intratność zauważa przyrodni brat, którego Ginny uważa za wrogie ogniwo rodziny.

Stosunki rodzeństwa polepszają się, kiedy fragmenty ich odmiennych losów, okazują się kluczem do ich rodzinnej szarady. Wspólnie udają się do dziadków, by tam na nowo poznać swą tożsamość.

Książka jej napisana przystępnym językiem i klarownie przedstawia barwne losy bohaterów. Genialnym pomysłem autora okazały się krótkie wstępy umieszczone bezpośrednio przez rozdziałami, które stanowią niejako odsłonę kolejnego wątku, wprowadzając czytelnika w ezoteryczny klimat oraz ukazują przeszłość bohaterów, która notabene łączy się z fabułą. Dodatkowym atutem dzieła jest obecność w niej pierwiastka magicznego, ukazanego w postaci Barona Samedi. Dzięki niemu Ginny uświadamia sobie, że sztuka jest,, czymś w rodzaju voodo, gdyż opętuje człowieka, daje mu nadnaturalną moc” i pozwala kroczyć w ciemnościach.

Dużym zaskoczeniem dla czytelników może okazać się właśnie koniec książki. Ginny, co prawda spotyka się z matką, ale na tym kończy się fascynacja jej osobą. Dotychczas strzeżona tajemnica okazuje się doświadczalnym epizodem, pomagającym jej ogarnąć przestrzeń dorosłości.

Stając na "Przerwanym moście" ujrzymy horyzont bez przepojonych kolorytów, nadających wydźwięk mglistym przedmiotom. Autor daje nam do zrozumienia, że zakończenie nie musi być szczęśliwe, ale esencjonalne. Nie znaczy też, że fabuła powinna się zamykać jak warowna brama, nie dając nam możliwości własnej kreacji zdarzeń. Należy trochę jak Wokulski pozostawić po sobie legendę, którą kolejne pokolenia mogłyby dowolnie interpretować i współtworzyć, nadając jej głębszy wymiar.

Zatem dokąd prowadzi "Przerwany most"? Może do nikąd nas nie przywiedzie, ale pozwoli się na chwilę zatrzymać i pomyśleć nad własnym życiem, byśmy w szalonej gonitwie za marzeniami, nie wpadli w nurt zgubnej powierzchowności. Może stając na krańcu ,,Przerwanego mostu” ujrzymy bezpieczny brzeg, horyzont, leczący klaustrofobię marzeń, a może po prostu chwycimy dłoń Ginny, która nauczy nas, jak czerpać z doświadczen
Źródło informacji: Tekst autorski
Oceń artykuł
Ocena wyświetla się powyżej 3 głosów. Oddano 0
Autor: Paulina Staniszewska dnia: 06.08.2007 [08:45]
Dodaj do: Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Wykop.pl Dodaj do del.icio.us Dodaj do gwar.pl


komentarze (0)

Twój komentarz może być pierwszy.

Dodaj nowy komentarz

Jesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.



Zwiększ wysokość pola Zmniejsz wysokość pola

(opcjonalnie)
6 + 1 plus cztery =
38.103.63.* - w takiej postaci pojawi się Twoje IP, gdy jesteś niezalogowany

* zabezpieczenie antyspamowe (dla niezalogowanych użytkowników)

Dodawanie komentarzy:
Użyj [http://www.polibuda.info] lub [http://www.polibuda.info|opis] przy wstawianiu odsyłaczy..
Tagi HTML są zablokowane.