| ||
|
|
Polibuda.info » Sport i turystyka » Relacje z wyjazdów
W dniach 22.07-01.08.2007 w Ostrowie Wielkopolskim odbyły się zawody szybowcowe, w których wziął udział reprezentant Koła Naukowego Lotników, Łukasz Grabowski.
Przelotowe zawody szybowcowe można porównać do rajdów samochodowych. Najwięcej punktów za konkurencję zdobywa zawodnik, który na całej trasie uzyska najwyższą średnią prędkość lub w przypadku, gdy wszyscy zawodnicy wylądują w terenie przygodnym, przeleci najwięcej kilometrów. Klasyfikacja generalna jest sumą punktacji z poszczególnych dni lotnych. Na porannej odprawie rozdawane jest tak zwane zadanie dnia – przelot po wyznaczonych przez kierownika sportowego punktach zwrotnych (najczęściej są to jakieś miejscowości). Odległość trasy liczona jest oczywiście jako suma odcinków prostych łączących dane punkty. W konkurencji najważniejsze jest, aby znaleźć się nad każdym z wyznaczonych punktów, droga i sposób w jaki się do nich przyleci nie ma już znaczenia. Aby zawody takie uznać za zaliczone należy rozegrać minimum 3 konkurencje. Na zawody te przybyło 23 zawodników w klasie Standard, w której startowałem po raz pierwszy w życiu na wyczynowym szybowcu Jantar std.3 oraz 16 w klasie Klub B, szybowców o nieco gorszych osiągach. Pierwszego dnia pogoda umożliwiła rozegranie konkurencji w postaci trasy 260km, którą z powodu trudnych warunków pogodowych ukończyło na lotnisku tylko dwóch pilotów. Ja, po ponad sześciogodzinnej walce z siłami natury wylądowałem 20 kilometrów od lotniska, zajmując w konkurencji 6 miejsce. Następną konkurencję rozegraliśmy 26 lipca, po dwóch dniach przerwy w oczekiwaniu na pogodę. Jak się okazało w trakcie lotu ta znowu nas nie rozpieszczała, uniemożliwiając znacznej części zawodników wykonanie całej trasy 300km, wyznaczonej przez kierownika sportowego. W moim przypadku lot zakończył się w polu pod Krotoszynem, po przebyciu prawie 250km dając mi tego dnia 12 miejsce. Od tej pory pogoda się na nas całkowicie obraziła. Następnego dnia próba rozegrania konkurencji zakończyła się powrotem wszystkich szybowców obu klas na lotnisko. Dwa dni później scenariusz się powtórzył. Do końca zawodów były już tylko 3 dni, a prognozy cały czas nie widziały szans na rozpogodzenie, co stwarzało spore ryzyko unieważnienia zawodów. Na szczęście ostatniego, rezerwowego dnia pogoda zmieniła humor, deszcze ustąpiły, niebo się przeczyściło na cały dzień umożliwiając 12 zawodnikom (w tym i mnie) wykonanie całego przelotu 276 kilometrów. Swój debiut zawodniczy na szybowcu Jantar zakończyłem na 9 miejscu, co osobiście uważam za całkiem dobry wynik. Po zawodach w Ostrowie Wlkp reprezentanci Koła Naukowego Lotników wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa startowali jeszcze w Mistrzostwach Polski w Częstochowie i w Lesznie, z których relacje zamieścimy wkrótce. Zapraszam do oglądania zdjęć w galerii:http://www.polibuda.info/galeria1172
Źródło informacji: Informacja własna
Autor: Łukasz Grabowski dnia: 04.09.2007 [14:30]
|
|