| ||
|
|
Polibuda.info » Sport i turystyka » Aktualności
Ocena wyświetla się powyżej 3 głosów. Oddano:
1 Oceń artykuł
Dodatkowym atutem kwadratów jest fakt, że może w nie grać praktycznie każdy, niezależnie od wieku i kondycji fizycznej, dlatego jeśli jeszcze nie miałeś okazji spróbować, to zachęcam - nie pożałujesz! Mój pierwszy kontakt z 4 Square miał miejsce na warszawskich zawodach w zośkę - Remont 03. Szybko złapałem obowiązujące zasady i gra wciągnęła mnie do reszty. Jednym ze wspomnień, które zostały mi z tamtego dnia, to wyeliminowanie ówczesnego mistrza świata we Freestyle Vaska Kloudy, który był gościem specjalnym turnieju. Z czasem moje umiejętności wzrastały, a repertuar trickowych uderzeń rozszerzał się o zagrania podpatrzone u zawodników na zagranicznych zawodach. Wkrótce spotkałem się ze Stevem Goldbergiem, który po kilku wygranych przez niego w pięknym stylu grach podzielił się ze mną informacją, że nigdy jeszcze nie przegrał zawodów w 4 Square. To właśnie od niego nauczyłem się większości taktyk i podstępnych zagrań, które są podstawą w kwadratach. Nadal ćwiczyłem na zawodach, trenując opanowane zagrania, ale z czasem również opracowując własne, którymi mogłem zaskakiwać przeciwników. Dniem testu dla moich umiejętności były zawody organizowane podczas Mistrzostw Europy. Po zaciętej rywalizacji dostałem się do finału, w którym oczywiście znalazł się również Steve Goldberg. Napięcie sięgało zenitu, kiedy poszczególni zawodnicy zdobywali punkty używając finezyjnych i nieprzewidywalnych zagrań. Ostatecznie jednak w wyniku błędu Steve'a, udało mi się odnieść zwycięstwo, tym samym stając się złotym medalistą Mistrzostw Europy. Gra w kwadraty wymaga zmysłu taktycznego i opanowanych podstawowych kopnięć. Aby być naprawdę skutecznym, obie nogi powinny praktycznie nie różnić się między sobą jeśli chodzi o opanowanie zośki. By wyeliminować przeciwnika można stosować tzw. "trick shots", czyli trudne do odebrania ataki połączone zazwyczaj ze zmyleniem przeciwnika. Przykładem takiego zagrania może być np. odwrócenie się od przeciwnika plecami, tym samym zasłonienie mu kopanej zośki i szybkie uderzenie jej umieszczające je tuż za linią. Zawodnicy stosują też kombinacje podwójnych, a nawet potrójnych kopnięć zmieniających kierunek, w którym leci zośka. Jeśli jesteś początkującym graczem, nie zrażaj się, jeśli zośka często ci upada - to normalne! Postaraj się opanować kopnięcie wewnętrzną stroną buta na obie nogi i wkrótce będziesz w stanie rywalizować nawet z lepszymi od siebie zawodnikami. W tej grze nie potrzeba siły fizycznej, ważna jest natomiast inteligencja i wyczucie boiska. Jeśli poświęcisz kilka sesji na trening, na pewno wciągniesz się w świetną rozrywkę jaką jest 4 Square. Czego serdecznie życzę! Autor, Szymon Kałwak, jest Mistrzem Europy w 4 Square.
Źródło informacji: Informacja własna
Autor: Szymon Kałwak dnia: 14.05.2008 [20:45]
komentarze (0)Twój komentarz może być pierwszy.Dodaj nowy komentarzJesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.Dodawanie komentarzy: |
|