Środa, 19 listopada 2008 Eli Pawła Seweryna
Szukaj w Internecie
Szukaj w Polibuda.info
Polibuda.info » Kultura » Teatr » Wydarzenia teatralne   
Drukuj
Lato i Druga Strefa
Emblemat artykułu
Publiczność i krytycy Festiwalu w Avignonie entuzjastycznie przyjęli autorski spektakl Sylwestra Biragi "Fin".

TRAD

SPEKTAKLE 2, 3, 4, 5, 6 SIERPNIA 2008 G.20.00

Recenzja z portalu http://www.ruedutheatre.info. Kolejne recenzje wkrótce.


Poniedziałek, 28 lipca 2008

FIN (Avignon OFF)


INNA KOMEDIA LUDZKA


Poprzez serię obrazów malowanych jadowitą krytyką Teatr Druga Strefa przedstawia refleksję na temat Zła, jego przyczyn i skutków. Refleksję, która może stać się impulsem do dyskusji.

Gwałty, kradzieże, tortury. Wszystko łatwiej przyjąć w piosence! Nawet największa okropność wydaje się mniej straszna, gdy się o niej śpiewa. Gdy jednak muzyka milknie, a tancerze znikają, pozostają tylko słowa i gesty. Uczucie odrazy - współczucie dla ofiary - tam - na scenie - przed naszymi oczami. Wstrząs wywołany tą zmianą jest jeszcze bardziej gwałtowny. Przemoc jest wszechobecna: rozwija się, atakuje kolejne sfery życia, aż do wstrząsającego finału.


Cyniczny show

Siedem scen, siedem portretów. Portretów ofiar i oprawców: od wdowy po gwałciciela, a między nimi jeszcze głupi urzędnik i chciwy bankier. Wszystkie poszczególne historie składają się na obraz społeczeństwa, ujawniając skrywane ludzkie skłonności. Nie jest rzeczą prostą opisywać poważne tematy z dozą humoru. Niezbędne jest tutaj wyczucie równowagi. Artystom udało się uniknąć pułapki złego smaku i bezzasadnej złośliwości. Humor bywa czarny, czasem może wymuszony, ale nigdy nieprzyzwoity.

Pusta scena, kilka krzeseł i gra świateł; prosta, czasem nienaturalna, choreografia - w swojej reżyserii Sylwester Biraga wybrał minimalizm, dzięki któremu to aktorzy znajdują się na pierwszym planie. Oczywiście muszą przez to zdwoić swoje wysiłki, aby przykuć uwagę widzów. Grający w języku francuskim Polacy wykazują zaangażowanie i talent, które pozwalają zapomnieć o barierach językowych - zbędnych, gdy mowa o doświadczeniach uniwersalnych.

Główne przesłanie jest mimo wszystko przygnębiające. Czy Zło jest wszechobecne? Na naszych oczach lekkie, komediowe sceny zmieniają się w dramaty życia codziennego, a ich intrygujący bohaterowie stają się oprawcami. Chociaż kilka historii kończy się moralizatorskim happy endem, gdy oprawcy odczuwają wyrzuty sumienia i ponoszą karę, bilans opowieści jest zdecydowanie negatywny. Pesymizm? Być może...


Sébastien COTTE


Opinie widzów:

Wciągająca i wstrząsająca zarazem sztuka, przygotowana przez utalentowanych aktorów. Wspaniała reżyseria i choreografia. Siedem przedstawionych scen - niekiedy pesymistycznych - stanowi wnikliwą analizę naszego społeczeństwa.

Isabelle, 52 lata. psycholog



Tłumaczenie recenzji: Grzegorz Kowalski

Sztuka o fałszywym życiu, samotności, tkwieniu w przeszłości i strachu przed samodzielnością. Przesycona sensem, który odkrywamy w absurdalnych sytuacjach. Bohaterami są Irlandczycy, ojciec i syn. Wszystko byłoby proste, gdyby nie fakt, że ojciec ma przynajmniej 200, a syn 100 lat Nie wpływa to jednak w żaden sposób na ich postrzeganie świata. Przeżyli wiele lat, jednak ich doświadczenie życiowe nie jest większe niż dwudziestolatka. W szczególności dotyczy to syna, który nie potrafi funkcjonować bez ramienia ojca. Okłamuje go, opowiadając o spotkaniach w pubach z kolegami, wszczynanych przez siebie bójkach, tylko po to, by nie zostać odrzuconym, choć w rzeczywistości boi się świata i ludzi. Ojciec natomiast cały czas żyje przeszłością. Nie ma pojęcia, co dzieje się w obecnych czasach. Ciągle wspomina „prawdziwych mężczyzn”, którzy odeszli oraz podsyca wyssaną z krwią matki irlandzką nienawiść do Anglików.

Spotykamy bohaterów w momencie dla nich przełomowym. Ojciec przepełniony potrzebą posiadania kontynuatora rodu, zniesmaczony nieudacznictwem syna, postanawia odnaleźć potomka, o którym przypomniał sobie syn. Nie jest jednak łatwo odnaleźć człowieka, który urodził się 70 lat temu i nie pamięta się nawet imienia jego matki. Wyruszają, więc w podróż, która stanie się nie jedynie poszukiwaniem wnuka czy syna, a zderzeniem z rzeczywistością, i przede wszystkim z własnym życiem. Napotkani ludzie, czy miejsca, do których zawędrują zmuszą bohaterów do stawienia czoła izolacji, która stanowiła ich bezpieczny azyl.

Sztuka rozgrywa się na kilku poziomach. Mamy do czynienia z realistycznym światem, przenikanym przez absurd, który w trakcie rozgrywania się akcji uderza prawdą i zmusza do przemyśleń. Brak, tak naprawdę, jasno sprecyzowanych miejsca i czasu akcji, pozwala na odniesienie tekstu do każdych realiów i co ciekawe, nawet bliższych Polsce niż Irlandii.

„Tradycja” to bezsprzecznie jeden z najciekawszych irlandzkich tekstów ostatnich lat, napisany przez uznanego już autora, a Teatr Druga Strefa ma możliwość wystawić go jako pierwszy.

Tłumaczenie: Klaudyna Rozhin
Reżyseria i scenografia: Sylwester Biraga
Muzyka: Marek Papaj
Obsada: Halina Chrobak, David Foulkes, Marek Pituch(adept), Tomasz Zaród
Prapremiera polska: 29 maja r.
Mecenat: Urząd m. st. Warszawy; Współpraca: Agencja ADIT.
Ceny biletów: Normalne 37,00 zł Ulgowe 25,00 zł

Źródło informacji: Teatr Druga Strefa
Autor: Wojciech Straszewski dnia: 02.08.2008 [14:15]
Dodaj do: Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Wykop.pl Dodaj do del.icio.us Dodaj do gwar.pl


komentarze (0)

Twój komentarz może być pierwszy.

Dodaj nowy komentarz

Jesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.



Zwiększ wysokość pola Zmniejsz wysokość pola

(opcjonalnie)
8 + 2 plus dziewięć =
38.103.63.* - w takiej postaci pojawi się Twoje IP, gdy jesteś niezalogowany

* zabezpieczenie antyspamowe (dla niezalogowanych użytkowników)

Dodawanie komentarzy:
Użyj [http://www.polibuda.info] lub [http://www.polibuda.info|opis] przy wstawianiu odsyłaczy..
Tagi HTML są zablokowane.