| ||
|
Polibuda.info » Sport i turystyka » Aktualności
fot. Kamil Koza
Zobacz galerię »Start i meta imprezy usytuowane zostały na płockiej Starówce, natomiast baza rajdu mieściła się na terenie siedziby firmy Orlen. Warto tu nadmienić, że w poprzedniej edycji bazę stanowił oddział Politechniki Warszawskiej w Płocku. Już wyniki pierwszych dwóch odcinków specjalnych wskazywały, że na trasach będzie toczyła się ciekawa walka. Rzadko pojawiający się na polskich rajdach Krzysztof Hołowczyc i Zbigniew „Stanik” Staniszewski zajmowali odpowiednio pierwsze dwa miejsca , wyprzedzając nie tylko Kajetana Kajetanowicza i Michała Sołowowa, ale również króla ubiegłorocznych OS-ów – Bryana Bouffier, a także czterokrotnego Mistrza Polski – Leszka Kuzaja. Trzecia próba sportowa miała miejsce na znanej już ulicy Mostowa, położonej nad brzegiem Wisły. Ostatni OS pierwszego dnia odbył się w godzinach nocnych, co stanowiło nie lada gratkę dla licznie zgromadzonych kibiców, a dla kierowców było sporym wyzwaniem. Niestety ze względu na zbyt trudne warunki i zakopujące się rajdówki ostatni oes pierwszego etapu został przerwany. Klasyfikacja po pierwszym dniu rajdu przedstawiała się następująco: pierwsze miejsce, wywalczone już po OS 1, zajmował Krzysztof Hołowczyc, drugą pozycję zajął Michał Sołowow, a na trzecie wspiął się Bryan Bouffier. Na kolejnych miejscach klasyfikowali się Kajetanowicz, Staniszewski, Bębenek, Kuchar oraz Kuzaj. Podium klasy A6 obsadziły załogi startujące w nieoficjalnym pucharze Citroena – C2R2 Teams' Challenge, kolejno Marcin Dobrowolski, Jan Chmielewski oraz Ariel Piotrowski. W klasie A7 prowadził Bartłomiej Boruta (Renault Clio R3) przed Jerzym Parą (Renault Clio Sport) oraz Marcinem Grzebieluchem (Opel Astra).Drugi dzień rozpoczął się odcinkiem „Przez Bród”, który przebiegał m.in. przez bardzo widowiskowy watersplash na tamie na rzece Skrwa. Miejsce to okazało się jednak być pechowym dla Leszka Kuzaja, który po ścięciu zakrętu tuż za tamą urwał koło, uderzył przodem swojego Peugeota 207 S2000 w ścianę młyna i zablokował trasę parkując w poprzek wąskiej drogi. Po usunięciu samochodu z odcinka rywalizacja została wznowiona. Podczas kolejnych pięciu prób sportowych pierwsza czwórka pozostała niezmienna, miały miejsce jedynie skromne roszady między pozycją drugą, trzecią i czwartą, natomiast Hołowczyc pewnie dążył po zwycięstwo. W klasie A6 oraz R2B na prowadzenie wyszedł Jan Chmielewski, odbierając pozycję lidera Marcinowi Dobrowolskiemu. Z problemami technicznymi borykał się Radosław Typa, który dodatkowo po nałożeniu kary za spóźnienie na Punkt Kontroli Czasu (PKC) jechał dopiero na końcu stawki. W A7 nadal stawce przewodził Boruta, a drugie miejsce odebrał Jerzemu Parze Zbigniew Cieślar. Ostatecznie w niedzielne popołudnie na na najwyższym stopniu podium stanął Krzysztof Hołowczyc ze swoim pilotem Łukaszem „Elvisem” Kurzeją , tuż za nimi Francuz Bryan Bouffier z Xavierem Panseri, a na trzeciej pozycji zameldował się Michał Sołowow z Maciejem Baranem. Co najważniejsze, cała czołowa trójka startowała w Peugeotach 207 S2000, co dość jednoznacznie świadczy o potencjale tych samochodów. Ponadto Bryan Bouffier dzięki temu, że zajął miejsce wyższe niż Kajetan Kajetanowicz (Mitsubishi Lancer Evo IX), zapewnił sobie drugi z rzędu tytuł Mistrza Polski w rajdach samochodowych. Krzysztof Hołowczyc pokazał, że mimo biegu lat nadal jest groźny i potrafi wygrywać. W klasie R2B oraz A6 pewnie zwyciężyli Jan Chmielewski z Ireneuszem Pleskotem, umacniając swoją pozycję lidera w C2R2 Teams' Challange. Drugą pozycję w obu klasach objęli bracia Marcin i Michał Dobrowolscy, natomiast trzecie w R2B padło łupem Radosława Typy. Podium w A6 uzupełnili Tomasz Dąbrowski z Pawłem Skrzywanem w Peugeocie 206. W A7 wygrali Bartłomiej Boruta ze Sławomirem Grabarkiewiczem przed Zbigniewem Cieślarem i Adamem Ogiermanem, a jako trzeci do mety dojechali Jerzy Para i Zbigniew Gruszka. Ostatnia runda RSMP - Platinum Rajd Dolnośląski, odbędzie się w okolicach Kłodzka w dniach 9-11 października. Mimo że to początek roku akademickiego, studenci z pewnością znajdą chwilę aby tam pojechać lub przynajmniej śledzić z pasją wyniki rozgrywki w internecie.
Źródło informacji: Informacja własna
Autor: Kamil Koza dnia: 02.10.2008 [00:30]
komentarze (0)Twój komentarz może być pierwszy.Dodaj nowy komentarzJesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.Dodawanie komentarzy: |
|