Środa, 19 listopada 2008 Eli Pawła Seweryna
Szukaj w Internecie
Szukaj w Polibuda.info
Polibuda.info » Kultura » Książki i prasa » Recenzje   
Drukuj
„Zaufaj i kontroluj szczególnie tych, którym ufasz...” Ofiara 44
Ocena wyświetla się powyżej 3 głosów. Oddano: 1 Oceń artykuł
Emblemat artykułu
Książka zmuszająca do przeczytania od deski do deski jednym tchem. Powieść, która nie pozwala zaprzestać czytania nie wcześniej niż po ostatnim zdaniu. Thriller, który trzyma w napięciu, zmuszający do refleksji, kontemplacji. Czytelnik, który wraz z kolejnymi wersami powieści jest coraz bardziej przerażony, narażony jest na traumatyczne przeżycia. „Ofiara 44” to niewątpliwie udany debiut Toma Smitha!

Już na samym początku autor mocno kaleczy naszą psychikę. Ukazuje głód panujący w stalinowskiej Rosji, przytaczając przykłady jedzenia ziemi w nadziei znalezienia w niej robactwa bądź spożywania niestrawionych ziaren zboża wygrzebanych ze zwierzęcych odchodów.
Po takim wstępie poznajemy głównego bohatera, którym jest Lew Stiepanowicz Demidow. Ten młody, obiecujący funkcjonariusz Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego wierzy w system i to, co robi. Całym sercem wielbi ideały państwowe i stara się sprostać komunistycznym wymaganiom. W końcu posłuszeństwo tego sługi systemu zostaje wystawione na próbę poprzez szpiegowanie żony. Lew wie, że każdy kto jest śledzony, winny czy niewinny, i tak zostanie skazany. Staje przed trudnym wyborem żona albo on, ale ma jednak sumienie, które jest wadą u funkcjonariusza państwowego. Poza tym giną dzieci, a państwo usiłuje to zataić. Demidow postanawia przeprowadzić własne śledztwo.
Książka już od pierwszych stron zaskakuje i wciąga. Język, którym została napisana, przyprawia o dreszcze. Dawno nie czytałem książki, która wywarła na mnie takie wrażenia, jak ta swoim bogactwem słów
Książka idealnie przedstawia nam stalinowską Rosję i system niczym z kafkowskiego „Procesu”. Najlepiej być trybikiem maszyny. Nie wychylać się, a co ważniejsze nie myśleć i nie pytać. Partia nie lubi dociekliwych, a za niewierność i nieposłuszeństwo jest jedna kara, kara śmierci.
Jedyny minus, to zakończenie, które za wcześnie zostaje zdradzone. W pewnym momencie czytelnik dostaje zbyt dużo informacji, przez co końcówka książki staje się przewidywalna i napięcie spada. Lecz czymże jest ten minus na tle wielkiej ilości plusów. Debiutancka książka Smitha zasługuje na pochwałę.






Źródło informacji: Informacja własna
Oceń artykuł
Ocena wyświetla się powyżej 3 głosów. Oddano 1
Autor: Jan Grzelak dnia: 04.10.2008 [21:15]
Dodaj do: Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Wykop.pl Dodaj do del.icio.us Dodaj do gwar.pl


komentarze (0)

Twój komentarz może być pierwszy.

Dodaj nowy komentarz

Jesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.



Zwiększ wysokość pola Zmniejsz wysokość pola

(opcjonalnie)
4 + 5 plus pięć =
38.103.63.* - w takiej postaci pojawi się Twoje IP, gdy jesteś niezalogowany

* zabezpieczenie antyspamowe (dla niezalogowanych użytkowników)

Dodawanie komentarzy:
Użyj [http://www.polibuda.info] lub [http://www.polibuda.info|opis] przy wstawianiu odsyłaczy..
Tagi HTML są zablokowane.