| ||
|
Polibuda.info » Aktualności » Wywiady
fot. Kamil Koza
Jak się czułaś w świetle reflektorów? Wspaniale. To chyba marzenie wielu kobiet, by stać w świetle reflektorów i być fotografowaną przez tylu ludzi. Moje się spełniło. Odrobina próżności nie zaszkodzi ;) Jakie cechy powinna mieć dziewczyna, która pewnym krokiem pójdzie po tytuł najpiękniejszej? Pewny krok od razu narzuca pewność siebie. Dziewczyna, która się tu znalazła, nie powinna być też zakompleksiona. Zwykle jestem tego zdania, żeby doceniać swoją urodę, którą się dostało w genach po rodzicach ;). Czy spodziewałaś się zwycięstwa? Nie powiem nic zaskakującego, ale rzeczywiście tego zwycięstwa się nie spodziewałam. Konkurencja była spora, a w niej kandydatki również ode mnie wyższe. Dopuszczałam myśl o szansach w wyborze miss publiczności, bo tu liczyła się sympatia ludzi a nie kryteria dla typowej miss. Stojąc na scenie, po otrzymaniu dwóch tytułów, przez chwilę pomyślałam, że nie ma znaczenia co zaraz się wydarzy, bo i tak dużo już osiągnęłam. To miałam niespodziankę... ;) Czy od czasu konkursu jesteś rozpoznawana na uczelni? Jestem trochę rozpoznawalna, ale też bez szału. Nie ukrywam, że dostałam kilka wiadomości z chęcią zapoznania się, gratulacjami od nieznanych ludzi, co było bardzo miłe. Niestety nie każdy musi być życzliwy i zdarzały się nieprzyjemne komentarze na mój temat. Pisząc się na te wybory, musiałam się z tym liczyć. Jak myślisz, dlaczego jury, publiczność i użytkownicy portalu jednogłośnie wybrali właśnie Ciebie? Musiałabym zaobserwować siebie z pozycji widza i ocenić jakie mogłam robić wrażenie wychodząc na scenę. Chyba trochę podziałał uśmiech ;), ale wręcz nie dało się nie uśmiechnąć, gdy publiczność tak miło mnie witała na wybiegu. Co daje takie doświadczenie? Jakie może mieć znaczenie na najbliższą i dalszą przyszłość? Takie doświadczenie daje dużo więcej pewności siebie i odwagi. Nie wiem czy ma jakieś większe znaczenie na przyszłość, bo modelką nigdy nie zostanę. Na pewno chciałabym jeszcze kiedyś wystąpić na podobnej scenie, ale chyba nie będzie już takiej okazji. Co jest Twoją największą zaleta, wadą? Zaletą jest ambicja. Od podstawówki uczyłam się dobrze, zwykle dostawałam nagrody za wyniki w nauce. Zawsze cel zdobycia wykształcenia był priorytetem. Teraz muszę się przyzwyczaić do tego, że nie zawsze wszystko musi się udać, tym bardziej, że to już nie liceum ani gimnazjum. A wadą? Chyba jestem trochę niecierpliwa i w gorącej wodzie kąpana ;). Co powiesz na temat stereotypu dziewczyny z politechniki? Jak wygląda typowa dziewczyna z politechniki? Znam bardzo mało dziewczyn na politechnice, tym bardziej, że w grupie mam samych chłopaków :). Z tego co zauważyłam, to są dziewczyny jak każde inne, tylko o niecodziennych zainteresowaniach. Jak się ubierasz na co dzień? Jaki styl najbardziej lubisz? Na co dzień ubieram się raczej wygodnie :). Kolega widząc mnie na wydziale w spódnicy powiedział, że po semestrze zapomnę o takim ubiorze. W pośpiechu ciężko jest się jakoś wystroić. Przyznaję, że lubię bardzo stroje hippie, piękne kwiatowe bluzy i bandamkę we włosach ;). Czy tytuł najpiękniejszej na politechnice zobowiązuje do czegoś? Teraz, gdy trochę więcej ludzi mnie rozpoznaje, boję się, że będę przez nich oceniana. Nie wydaje mi się, że musiałabym coś zmieniać, po prostu zostanę sobą. Co do samych zobowiązań – chyba będę na wyborach miss Politechniki Kijowskiej w jury. Co było najtrudniejsze w konkursie? Czy musiałaś przełamywać jakieś bariery? Najtrudniejsza była trema przed pierwszym wejściem. Później, gdy okazało się, jak sympatyczna była publiczność, kolejne wyjście dawało więcej radości niż stresu. Na pewno trzeba było przełamać barierę wstydu, która towarzyszy przed występem publicznym. Nie jest to takie łatwe, szczególnie dla debiutantów ;). Co pomyślałaś o sesji zdjęciowej w klimacie orientalnym? Na początku byłam bardzo zadowolona i spodziewałam się tego „wow”. Myślałam, że hinduskie stroje i makijaż zrobią wrażenie, ale chyba zwyczajna sesja byłaby lepsza. Czym się interesujesz? Głównie muzyką, a szczególnie rockową. Pamiętam swoją pierwszą, większą fascynację Iron Maiden w gimnazjum :). Wtedy też po raz pierwszy byłam na prawdziwym koncercie w Chorzowie. Później zaczęła mnie ciekawić klasyka rocka i tak do tej pory wsłuchuje się w Pink Floydów, Led Zeppelinów czy Hendrixa. Oczywiście gust muzyczny jest bardziej rozbudowany i za dużo musiałabym wymieniać ;). Nie wyobrażam też siebie bez kontaktu ze sportem. Również i tu przeżywałam trochę młodzieńczych fascynacji. Po obejrzeniu wszystkich części Karate Kid mama zapisała mnie w podstawówce na sekcję, a w gimnazjum po Wimbledonie był tenis ziemny :). Ostatecznie najbardziej spodobała mi się siatkówka, choć bardzo żałuję, że nie mam do tego wzrostu i wystarczająco czasu na dodatkowe godziny na boisku. Dlaczego wybrałaś studia na wydziale EiTI? Samą uczelnię wybrałam bardzo wcześnie. Matematyka mi od początku odpowiadała, a gdy w gimnazjum doszła fizyka, to nie było już problemu z wyborem profilu w liceum. Później starałam się myśleć bardziej przyszłościowo wybierając konkretny wydział i kierunek. Wybrałam EiTI i sądzę, że dobrze zrobiłam. Kiedyś jeszcze mój starszy kuzyn, który skończył EiTI, oprowadził mnie po wydziale. Wtedy intuicyjnie wiedziałam, że będę tutaj studiować. Czy będziesz teraz inaczej oglądała takie wybory? Na pewno mniej krytycznie. Wcześniej siedząc przed telewizorem i oglądając wybory Miss Polonia, łatwo było oceniać kandydatki. Teraz wiem jaki temu towarzyszy stres i co każda z nich musi przeżywać. Jeżeli popełniłyby jakąkolwiek gafę na wizji, ja je zrozumiem :). Wszystko jest wybaczalne, a pomylić się jest rzeczą ludzką. Zobacz także:Wyniki wyborów Miss i Mistera PW 2008/2009Wywiad z Piotrkiem Kalinowskim, Misterem PW 2008 Gala Finałowa Miss i Mistera PW 2008/2009 Miss i Mister Politechniki Warszawskiej 2008/2009 Miss & Mister 2008 Wybory Miss i Mistera PW 2008
Źródło informacji: Informacja własna
Autor: Agnieszka Potapczuk, Agata Brok dnia: 08.12.2008 [12:00]
komentarze (7)
Strona: 1/1
1 Dodaj nowy komentarzJesteś niezalogowany. Zaloguj się, jeśli nie chcesz aby komentarz był anonimowy.Dodawanie komentarzy: |
|