| ||
|
| Polibuda.info » Kultura » Felietony
...w wiersze zaczarowane.
Każdy z Nas ma swoje pragnienia, swoje małe marzenia i, nie zawsze realne, wizje ich spełnienia. Dążymy do nich, biegniemy... często upadamy, by ponownie biec. Słowa to za mało, ale i tak dużo. Szczególnie dla tych, którzy szukają, potrzebują i pędzą...
Ja miałbym nie jechać na igrzyska? Bojkotować je? To absurd. Przecież nie ja jestem odpowiedzialny za to, co się dzieje w Chinach. Nie mam na to w ogóle wpływu. Mój trud miałby pójść na marne? Tak ciężko pracowałem, teraz mogę spełnić swoje marzenia, zdobyć medale, zarobić pieniądze i powinienem zrezygnować? Nie, to świństwo. Zresztą nie wolno mieszać idei i polityki. Sport to piękna rywalizacja, dążenie do doskonałości, która powinna łączyć ludzi, a nie dzielić. Politycy nie mają prawa mieszać sportowców w swoje rozgrywki. Dlaczego nie protestowali od początku? A co w ogóle miałby taki bojkot dać? Przecież jedziemy tam szerzyć wartości olimpijskie. O to właśnie chodzi, żeby za pomocą igrzysk walczyć o prawa człowieka.
Krótki tekst o człowieku, który wskazał drogę i o ludziach którzy nie zawsze potrafią nią podążać.
Nie żyjemy w starożytności, a co za tym idzie, nie wierzymy w politeizm. A skoro tak jest, to przeżywanie Świąt Wielkanocnych powinno być jednakowo traktowane przez wszystkich. Jednak podczas świąt zastanawiam się czy istnieje może dwóch bogów – jeden dla ludzi mieszkających na wsi, drugi dla ludzi mieszkających w mieście...
Zbliżają się święta Wielkanocy, okres najważniejszy w roku dla każdego chrześcijanina. Święto to ma upamiętniać mękę, śmierć, ale i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, który według Biblii i Kościoła przekazał ludziom wspaniałą filozofię życia zawartą w chrześcijaństwie. Swoim cudownym zmartwychwstaniem zaś zapowiedział zmartwychwstanie wszystkich ludzi, które ma nastać w dniu Sądu Ostatecznego. Właśnie, jak miałoby wyglądać nasze zmartwychwstanie? Jak przesłanie z Ewangelii jest traktowane przez Polaków?
Krótki tekst napisany męską ręką...
29 lutego jest dodatkowym dniem w kalendarzu gregoriańskim. W latach przestępnych jest sześćdziesiątym dniem roku, do końca pozostaje 306 dni.
dnia: 28.02.2008 [18:15]
Kiedy mieszkałem jeszcze w swoim rodzinnym miasteczku, gdzieś na południowo-wschodnim krańcu Polski, Warszawa wzbudzała we mnie mieszane uczucia. Nie jestem do końca pewien dlaczego wybrałem akurat to miasto jako miejsce swoich studiów, jako lokatę z kapitału mojej przyszłości.
...czyli są poeci na Polibudzie.
Bez zbędnego rozpisywania się: trzy utworki, kilka wersów, nieco weny i cały ja. |
|