| ||
|
| Polibuda.info » Kultura » Felietony
Początek kalendarzowej wiosny, to dla większości, w imię tradycji rozpoczęcie nowego etapu, porządków, układania wszystkiego od podstaw i zastanawiania się co przyniesie los. Pojawia się pytanie, co z tym czasem właściwie zrobić…. Nie wiesz? Ślęczysz przed telewizorem i popadasz w otępienie? Narzekasz na nudne popołudnia oraz szablonowe spędzanie wieczorów? Zmień to! Pomoże Ci w tym metoda małych kroków!
Brak oceny
brak komentarzy
dnia: 21.03.2010 [19:00]
Aż chce się żyć! Za oknem się zieleni, słońce zagląda do okien, na dworze coraz cieplej i pogodniej. Panie i Panowie przedstawienie czas zacząć! W roli głównej: WIOSNA. Tegoroczna premiera: 21 marca. Pozostali bohaterowie: Benedykt, Klemencja, Filemon, Lubomir i Marzanna. Kurtyna w górę!
Większy Obciach - "Ludzie bez dowodu"
Wiedziony dziennikarską potrzebą dzielenia się informacją, postanowiłem stworzyć na portalu coś na kształt felietonu opisującego płyty, głównie rodzimych wykonawców. Ich wspólną cechą będzie pewna niedostępność – z różnych względów nie mogą oni bowiem liczyć na szerszy rozgłos w popularnych stacjach radiowych. Mam nadzieję, że moje teksty sprowokują Was do zainteresowania się opisywanymi zespołami, gdyż – moim zdaniem – naprawdę warto. Poprzedni odcinek spotkał się ze sporym zainteresowaniem. Zdopingowało mnie to do kontynuowania serii. Dziś przed Wami odcinek numer 2.
Mija właśnie 200 lat. Od czego? Od wielu wydarzeń, np. dokładnie 200 lat temu zorganizowano pierwsze targi piwne Oktoberfest. W Polsce rok 1810 jest raczej kojarzony z narodzinami najwybitniejszego polskiego kompozytora wszechczasów – Fryderyka Chopina. Z tej to nawet okazji rok 2010 został określony jako rok „Chopinowski”. Po co nam jednak takie obchody?
Pablopavo i Ludziki "Telehon"
Wiedziony dziennikarską potrzebą dzielenia się informacją, postanowiłem stworzyć na portalu coś na kształt felietonu opisującego płyty, głównie rodzimych wykonawców. Ich wspólną cechą będzie pewna niedostępność – z różnych względów nie mogą oni bowiem liczyć na szerszy rozgłos w popularnych stacjach radiowych. Mam nadzieję, że moje teksty sprowokują Was do zainteresowania się opisywanymi zespołami, gdyż – moim zdaniem – naprawdę warto.czyli niekoniecznie tylko patologiczne studenckie lenistwo
Luty i styczeń to dla studentów „najgorętsze” zimowe miesiące. Wydawać by się mogło, że ten okres powinien być dla nich czasem wzmożonej pracy i skupienia na nauce. A książki, laptopy i studenckie szare komórki powinny wręcz płonąć od przegrzania.
Niemal każdy z dorosłych chciałby być znowu dzieckiem. Dobrze by było nie pracować, cieszyć się tak łatwo i nie zdawać sobie sprawy z ogromnej liczby problemów, które spotykamy na co dzień. Do jakiego wieku chcielibyśmy powrócić? – to pewnie kwestia indywidualnych odczuć. Zapewne każdy z nas chciałby powtórzyć w swoim życiu to, co pamięta i dobrze wspomina. Stąd też chyba nikt z nas nie chciałby stać się niemowlęciem. A to właśnie one często sprawiają wrażenie najszczęśliwszych.
Prawie każdy go ma. Zazwyczaj wiąże się z cechami wyglądu lub osobowości. Nieraz zostaje z daną osobą przez całe życie. Tak, mam na myśli pseudonim, dla jednych pozytywne wspomnienie z lat szkolnych, dla innych prawdziwa udręka. Ale wierzcie mi to dopada wszystkich…
Felietoniści lubią kąsać. Nie ma dla nas większej przyjemności od wyśmiewania ludzkiej głupoty, atakowania złośliwościami tych, z którymi się zupełnie nie zgadzamy. Nie ma też dla nas większego obowiązku od demaskowania zakłamania i małostkowości, jak i zwracania uwagi na ważne problemy i ich aspekty. Musimy być nie tylko subiektywni, ale wręcz bezczelni i niesprawiedliwi. Tym razem jednak wymagane są chłód i spokój, bo rzecz idzie o śmiertelnie poważną sprawę – o różne spory światopoglądowe wyjątkowo liczne w debacie publicznej w minionym 2009 roku.
Wiem, przesadziłam z tytułem. Takich castingów nikt nie ogłasza, są przeprowadzane w zaciszu domu, w którym sądzisz, że zamieszkasz.
|
|